Dziennik Gazeta Prawana logo

Walka Polaka o mistrzostwo świata odwołana. Andrzej Wawrzyk wpadł na dopingu

25 stycznia 2017, 10:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrzej Wawrzyk
Andrzej Wawrzyk/Newspix
Zaplanowana na 25 lutego walka Andrzeja Wawrzyka z Deontayem Wilderem o pas mistrza świata WBC w wadze ciężkiej prawdopodobnie się nie odbędzie. Jak poinformowały amerykańskie media, polski pięściarz miał pozytywny wynik testu antydopingowego.

Według stacji ESPN, która powołuje się na wiadomości od Margaret Goodman, szefowej Voluntary Anti-Doping Association (VADA), organizacji walczącej o czystość boksu, pozytywny wynik miały dać badania przeprowadzone w Warszawie 15 i 16 stycznia. W organizmie Wawrzyka wykryto steryd anaboliczny - stanozolol.

Jest OFICJALNE potwierdzenie ze strony organizatorów gali w Alabamie: Andrzej Wawrzyk wykluczony z walki o tytuł MŚ z Deontay'em Wilderem.

przemek garczarczyk (@garnekmedia) 25 stycznia 2017

Amerykański menedżer Polaka Leon Margules miał przekazać ESPN, że do pięściarza nie dotarły jeszcze żadne oficjalne informacje na ten temat. Wawrzykowi przysługuje prawo odwołania i zażądania sprawdzenia próbki B.

Do walki miało dojść 25 lutego w Legacy Arena in Birmingham, w stanie Alabama, w rodzinnych stronach Wildera.

przyznał stanowy szef komisji ds. walki z dopingiem Joseph McCormick.

W podobnym tonie wypowiedział się promotor broniącego pasa Wildera.

zaznaczył Lou DiBella.

W połowie lipca 2016 roku w Legacy Arena Wilder wygrał z rodakiem Chrisem Arreolą. W tym pojedynku doznał kontuzji ręki. Potyczka z Wawrzykiem miała być jego powrotem do boksu, gdyż wcześniej odwołano pojedynek z Aleksandrem Powietkinem. Rosjanin również "wpadł" na dopingu.

Nieco wcześniej Wilder znokautował Artura Szpilkę, a WBC uznała tę akcję za "nokaut roku".

31-letni Wilder jest niepokonany na zawodowych ringach, do tej pory wygrał 37 pojedynków, w tym 36 przed czasem. Dwa lata młodszy Wawrzyk legitymuje się rekordem 33-1. Jedyną porażkę poniósł w maju 2013 roku z Rosjaninem Aleksandrem Powietkinem, a stawką był pas mistrza świata organizacji WBA. Od tamtej potyczki polski pięściarz odniósł sześć zwycięstw, żadnego na punkty. W ubiegłym roku wygrał dwie walki - z Marcinem Rekowskim i byłym pretendentem do tytułu WBC Albertem Sosnowskim.

Na gali 25 lutego miał walczyć też Szpilka (20-2), który od roku nie boksował ze względu na kontuzję. Niedawno jednak poinformował, że do pojedynku z Amerykaninem Dominikiem Breazeale'em nie dojdzie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj