Chyżniak marzy o trzecim medalu
To był drugi olimpijski medal Chyżniaka, gdyż w Tokio w 2021 r. wywalczył srebro. W stolicy Francji w finale pokonał Kazacha Nurbeka Oralbaya 3-2.
Chyżniak miał także przystąpić, według dziennika "Daily Mail", do współpracy z platformą "Ready To Fight" stworzoną przez grupę Usyka, której celem jest wspieranie i promowania bokserskich talentów. 29-letni zawodnik chce kontynuować amatorską karierę, bo jak przyznał marzy o trzecim medali olimpijskim.
Olimpijskie koła na ramionach Usyka
Usyk wspierał także ukraińskich sportowców osobiście w Paryżu. Przed igrzyskami obiecał, że uhonoruje finansowo boksera, jeśli ten zdobędzie złoto w Paryżu.
Niekwestionowany mistrz świata ma na obydwu ramionach tatuaże przedstawiające koła olimpijskie, zaś na jednym widnieje napis "Londyn 2012", bo właśnie w stolicy Wielkiej Brytanii zdobył złoty medal w wadze ciężkiej.
Usyk kontra Fury 21 grudnia
W maju podczas na gali w Rijadzie Usyk pokonał na punkty Brytyjczyka Tysona Fury'ego i został pierwszym od 24 lat niekwestionowanym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ma mistrzowskie pasy federacji: WBA, WBO, IBF, IBO oraz WBC, który przed walką należał do brytyjskiego rywala.
Obecnie 35-letni ukraiński gwiazdor ringu zawodowego przygotowuje się do kolejnej walki z Furym. Odbędzie się ona 21 grudnia ponownie w stolicy Arabii Saudyjskiej.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.