Ciągnie wilka do lasu. Michael Schumacher wywalczył siedem mistrzostw świata w Formule 1 i przeszedł w zeszłym roku na emeryturę, ale ciągle chce się ścigać. W dniach 20-23 września wystartuje w gokartowych mistrzostwach świata w belgijskim Mariembourgu.
Bolidy Formuły 1, owszem, są szybkie, ale Michael Schumacher nie ukrywał, że uwielbia gokarty. "Moja miłość do nich nigdy nie wygasła" - powiedział niemiecki kierowca, który niedawno kupił team kartingowy.
Ale i to mu nie wystarcza. Musi się ścigać. Dlatego weźmie udział w mistrzostwach świata w belgijskim Marienbourgu na torze Fagnes. To będzie jego pierwsze ściganie, odkąd zakończył karierę w zeszłym roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl