Nie ma pieniędzy, nie ma wielkiego sportu - tak zapewne swoją decyzję o wycofaniu się z walki w Formule 1 wytłumaczy Aguri Suzuki. Były kierowca Formuły 1, a obecnie właściciel stajni Super Aguri, właśnie wycofał swój zespół z rywalizacji w mistrzostwach świata. Team po prostu zbankrutował.
Suzuki ogłosił swoją decyzję we wtorek, choć nosił się z nią już od jakiegoś czasu.
Do ostatniej chwili team Suzuki robił wszystko, by pozyskać środki niezbędne do utrzymania ekipy na wysokim poziomie, ale nie udało się. Akcja mająca zapewnić finansową płynność ekipie nie wypaliła - donosi onet.pl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl