Trzy miliony dolarów - na tyle BMW Sauber wycenił Kubicę w 2008 roku. 12 milionów dolarów - może dostać Polak od niemieckiego teamu w nowym sezonie. 20 milionów dolarów - jest w stanie zapłacić naszemu kierowcy Ferrari. Jedno jest pewne - w przyszłym sezonie Kubica na brak gotówki nie będzie narzekał.
Robert Kubica to łakomy kąsek w Formule 1. Polski kierowca coraz lepiej spisuje się na wyścigowych torach. W dwóch wyścigach sezonu 2008 znalazł się na podium, pierwszy raz w karierze wywalczył pole position, w klasyfikacji generalnej zajmuje wysokie trzecie miejsce.
Wprawdzie Kubica kontrakt z BMW Sauber ma jeszcze ważny w przyszłym sezonie, ale zawsze można go skrócić - pisze "Przegląd Sportowy". Jeśli niemiecki team chce na dłużej zatrzymać Kubicę, musi liczyć się z ogromnym wydatkiem. Swoją drogą Polakowi należy się spora podwyżka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane