Lewis Hamilton nie będzie mistrzem świata. Tak przynajmniej twierdzi Fernando Alonso z drużyny Renault. Kto więc wygra w tym roku Formułę 1? Największe szanse mają Raikkonen i Massa, ale Kubica - zdaniem Alonso - też jest rzut kamieniem od pierwszego miejsca.
"Klasyfikacja będzie się zmieniała po każdym wyścigu, dlatego nie można w tym momencie z całą pewnością stwierdzić kto zostanie mistrzem. Ale to, że prowadzi Hamilton, nic jeszcze nie znaczy" - mówi Alonso.
Kierowca Renault uważa, że w wyścigu o mistrzostwo wciąż liczy się Robert Kubica. Dodaje jednak, że największe szanse mają kierowcy Ferrari. "Dysponują oni najlepszymi bolidami" - przypomina Hiszpan.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|