Dziennik Gazeta Prawana logo

Ferrari nie dla Kubicy?

12 września 2008, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ci, którzy liczyli, że w przyszłym sezonie zobaczą Roberta Kubicę w czerwonym bolidzie Ferrari, muszą uzbroić się w cierpliwość. Z włoskim teamem kontrakt do 2010 roku przedłużył właśnie Fin Kimi Raikkonen. Wtedy też wygasa umowa drugiego kierowcy Ferrari, Brazylijczyka Felipe Massy.

"Nasza czołowa dwójka kierowców pozostanie niezmieniona w najbliższych dwóch latach" - napisano w oświadczeniu Ferrari.

Ucięte zostały w ten sposób spekulacje na temat ewentualnego przejścia Kubicy do Ferrari. Polak - według niektórych źródeł - miał zastąpić właśnie Fina.

Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na decyzje odnośnie przyszłego sezonu szefów BMW Sauber. Specjalne konferencja prasowa ponoć ma być zwołana w poniedziałek. Wtedy też swoje plany na przyszłość ma zdradzić przymierzany do nimieckiego zespołu Hiszpan Fernando Alonso.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj