Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie będzie strajku w Formule 1

3 marca 2009, 12:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Fani Formuły 1 mogą odetchnąć z ulgą. Strajku nie będzie. Nowy sezon mistrzostw świata rozpocznie się zgodnie z planem 29 marca wyścigiem o Grand Prix Australii. Mimo wcześniejszych protestów kierowcy zdecydowali się wykupić superlicencje uprawniające do startów.

W połowie lutego Międzynarodowa Federacja Samochodowa ogłosiła, że za superlicencje zapłaciło tylko trzech kierowców. Pozostali postanowili się wstrzymać, a szefostwo ich stowarzyszenia GPDA próbowało .

Aktualnie w ramach mistrzostw świata, a także obowiązkowe ubezpieczenie - 2720 euro. Przy tych stawkach ubiegłoroczny mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLaren-Mercedes musiał przekazać na konto FIA blisko 220 tys. euro.

W ostatnich dniach na łamach prasy motoryzacyjnej ukazały się informacje, że , więc postanowili uregulować niezbędne należności, jednak przed startem wyścigu zamierzają spotkać się w tej sprawie z szefem FIA Maxem Mosleyem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj