Lewis Hamilton po kwalifikacjach przed GP Hiszpanii zarzucił teamowi McLaren, że przygotował mu słabszy bolid, niż ten, którym dysponował podczas GP Bahrajnu. Brytyjczyk w sobotniej "czasówce" zajął dalekie 14 miejsce. O awans i punkty będzie niezwykle trudno!
Team McLaren nie odrobił swojej pracy domowej i przygotował swoim kierowcom na GP Hiszpanii słabsze samochody. Przynajmniej takiego zdania jest lider zespołu, obrońca tytułu mistrza świata, Lewis Hamilton.
"Jest gorzej niż się mogłem tego spodziewać. Zmiany w ogóle się nie sprawdzają" powiedział rozczarowany Brytyjczyk. A wyścig na torze Cataluyna? "Najwyżej awans do czołowej dziesiątki. Samochód jest gorszy niż ten, którym dysponowałem w Bahrajnie. Nie ma żadnych ulepszeń."
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|