Dziennik Gazeta Prawana logo

Czego boi się Robert Kubica?

12 października 2007, 15:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jest znany z agresywnej jazdy i popisowego wyprzedzania rywali. Dzięki temu, już w debiutanckim sezonie, inni kierowcy Formuły 1 nabrali do niego respektu. Wiedzieli, że będą musieli się z nim liczyć. Ale Robert Kubica, po pierwszych testach nowego bolidu BMW-Sauber, jest pełen obaw.

Główna dotyczy zmiany opon - w 2007 roku wszystkie drużyny korzystać będą tylko z tych firmy Bridgestone. Wcześniej BMW-Sauber jeździł na oponach Michelin. "Nowe opony wymuszają mniej agresywną jazdę. Teraz trzeba jeździć płynniej. Jeśli nic się nie zmieni podczas testów, to będę musiał zmienić swój styl" - mówi Polak.

A to nie będzie dla niego łatwe zadanie. "Martwię się, że będę musiał uczyć się wszystkiego od początku" - twierdzi Kubica. "Przez ostatnich pięć lat jeździłem zupełnie inaczej" - dodaje.

Nasz kierowca, jeśli marzy o sukcesach, będzie musiał szybko przystosować się także do nowego modelu bolidu. "Jeśli nasz nowy samochód pozwoli mi walczyć o punkty, to powinno być wszystko w porządku" - uważa. "Ale o tym przekonam się dopiero w Australii, podczas pierwszego Grand Prix w nowym sezonie" - dodaje.

Póki co Kubica narzeka na brak stabilności podczas hamowania. "Mam problemy z wjeżdżaniem w zakręty" - twierdzi. A do tego więcej uwagi musi poświęcać kontrolowaniu bolidu. "Wcześniej wszystko było bardziej automatyczne. Teraz muszę więcej myśleć, o tym, co dzieje się z samochodem" - mówi.

I choć Polak dostrzega problemy, to ciężko pracuje, żeby szybko je wyeliminować i dostosować się do nowych warunków. "Robert nigdy nie jest z siebie zadowolony" - uważa szef inżynierów BMW-Sauber Willy Rampf. "Może tylko wtedy, kiedy prowadzi wyścig... Ma dobrą cechę: bardzo chce wygrywać" - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj