Nasz jedynak w Formule 1 dziś nie wziął udziału w testach na torze pod Barceloną. Robert Kubica zrobił sobie wolne i odpoczywał. Najszybszy był Brytyjczyk David Coulthard (Red Bull Renault), a drugi czas wykręcił kolega Polaka z teamu BMW-Sauber Nick Heidfeld.
Minimalnie słabszy czas od Heidfelda uzyskał Brazylijczyk Felipe Massa (Ferrari), a czwarty był mistrz świata z ubiegłego roku Hiszpan Fernando Alonso (McLaren
Mercedes). Piętnasty rezultat uzyskał kierowca testowy BMW-Sauber Sebastian Vettel.
Po raz pierwszy od zakończenia kariery w ubiegłym sezonie testy obserwował siedmiokrotny mistrz świata Michael Schumacher.
Następne testy odbędą się 22 lutego na torze w Bahrajnie. Inauguracja sezonu odbędzie się 18 marca w Melbourne.
Wyniki środowych testów:
1. David Coulthard (Wlk. Brytania) Red Bull-Renault 1.21,855
2. Nick Heidfeld (Niemcy) BMW-Sauber 1.21,958
3. Felippe Massa (Brazylia) Ferrari 1.21,964
4. Fernando Alonso (Hiszpania) McLaren-Mercedes 1.22,103
5. Nico Rosberg (Niemcy) Williams-Toyota 1.22,280
6. Lewis Hamilton (W.Brytania) McLaren-Mercedes 1.22,292
7. Kimi Raikkonen (Finlandia) Ferrari 1.22,369
...
15. Sebastian Vettel (Niemcy) BMW-Sauber 1.23,569
Po raz pierwszy od zakończenia kariery w ubiegłym sezonie testy obserwował siedmiokrotny mistrz świata Michael Schumacher.
Następne testy odbędą się 22 lutego na torze w Bahrajnie. Inauguracja sezonu odbędzie się 18 marca w Melbourne.
Wyniki środowych testów:
1. David Coulthard (Wlk. Brytania) Red Bull-Renault 1.21,855
2. Nick Heidfeld (Niemcy) BMW-Sauber 1.21,958
3. Felippe Massa (Brazylia) Ferrari 1.21,964
4. Fernando Alonso (Hiszpania) McLaren-Mercedes 1.22,103
5. Nico Rosberg (Niemcy) Williams-Toyota 1.22,280
6. Lewis Hamilton (W.Brytania) McLaren-Mercedes 1.22,292
7. Kimi Raikkonen (Finlandia) Ferrari 1.22,369
...
15. Sebastian Vettel (Niemcy) BMW-Sauber 1.23,569
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|