Za cztery dni startuje nowy sezon Formuły 1. Faworytami do mistrzowskiego tytułu - według bukmacherów - są kierowcy z teamu Ferrari. Za zwycięstwo Brazylijczyka Felipe Massy lub Fina Kimiego Raikkonena za każdego postawionego funta płacą trzy. Nasz Robert Kubica w tym notowaniu jest na szóstej pozycji.
Za każdego postawionego funta na Polaka dostaniemy 30. Oczywiście pod warunkiem, że zostanie mistrzem świata. Łatwo o to nie będzie. Lepsze notowania od Kubicy ma
pięciu kierowców. Oprócz Massy i Raikkonena wyprzedza go jeszcze dwukrotny mistrz świata - Hiszpan Fernando Alonso z McLarena (4:1), Fin Heikki Kovalainen z Renault (25:1) i Brytyjczyk Lewis
Hamilton z McLarena (25:1).
Natomiast faworytem w wyścigu o mistrzostwo świata konstruktorów jest team Ferrari (1,55:1), przed McLarenem (3:1), Renault (9:1) i BMW (10:1).
Natomiast faworytem w wyścigu o mistrzostwo świata konstruktorów jest team Ferrari (1,55:1), przed McLarenem (3:1), Renault (9:1) i BMW (10:1).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|