Dziennik Gazeta Prawana logo

Ralf Schumacher jest ostro krytykowany

13 października 2007, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Niemiecki kierowca w tym sezonie zawodzi. Jak na razie jeździ dużo poniżej oczekiwań. Nic więc dziwnego, że jest mocno krytykowany. Ralf Schumacher winę za swoje słabe występy zwala na bolid. "Jeśli tylko wyeliminujemy te usterki, to pokażę, na co mnie stać" - zapowiada zawodnik teamu Toyoty.
Ralf Schumacher sezon 2007 rozpoczął od zdobycia jednego punktu w Australii, jednak kolejne dwa wyścigi okazały się dla niego zupełnie nieudane. "To przez bolid. Nie wszystko w nim działa tak, jak powinno" - usprawiedliwia się Niemiec, który jest mocno krytykowany za swoje występy.

Schumacher zapowiada, że jak tylko samochód zostanie naprawiony, będzie znowu w stanie zademonstrować swoją szybkość. Kierowca teamu Toyoty tuż przed rozpoczęciem sezonu zadeklarował, że jest obecnie trzecim najlepszym kierowcą w stawce F1. I mimo niepowodzeń zdania nadal nie zmienił.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj