W czwartek rozstrzygnie się, czy Polak pojedzie w niedzielnym Grand Prix w USA. Najpierw zbadają go lekarze. Jeśli ich opinia będzie pozytywna, to potem Kubica przejdzie test na refleks, przygotowany przez władze Formuły 1. Robert w ciągu pięciu sekund będzie musiał odpiąć pasy, wyjąć kierownicę i wysiąść z bolidu.
Po niedzielnej kraksie wciąż nie wiadomo, w jakiej formie fizycznej jest Kubica. Gdy wczoraj opuszczał szpital, widać było, że kuleje na jedną nogę. Wprawdzie
zapewniał, że wszystko jest ok, że nic go nie boli i nawet sam odjechał autem sprzed szpitala, ta kontuzja na pewno nie ułatwi mu zadania podczas testu.
Jednak jeśli Polak do czwartku dojdzie do pełnej sprawności, to zaliczenie tej próby będzie dla niego jak bułka z masłem. Nasz kierowca znany jest z tego, że ma świetny refleks i takich testów nie musi się obawiać.
A BMW Sauber już buduje dla niego całkiem nowy bolid, którym - jak mamy wszyscy nadzieję - w niedzielę Polak pobije rywali na torze w Indianapolis.
Jednak jeśli Polak do czwartku dojdzie do pełnej sprawności, to zaliczenie tej próby będzie dla niego jak bułka z masłem. Nasz kierowca znany jest z tego, że ma świetny refleks i takich testów nie musi się obawiać.
A BMW Sauber już buduje dla niego całkiem nowy bolid, którym - jak mamy wszyscy nadzieję - w niedzielę Polak pobije rywali na torze w Indianapolis.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|