We wtorek rozpoczęły się testy na angielskim torze Silverstone. Najpierw lało, potem dało się jeździć. Najlepszy czas wykręcił Ralf Schumacher z Toyoty. Z ekipy BMW Sauber startował tylko Nick Heidfeld, który był szósty. Robert Kubica nie wziął udziału w testach.
Nick Heidfeld osiągnął szósty czas, ale przejechał tylko 44 okrążenia, bo go bolały plecy. W środę bolidem BMW pojedzie drugi kierowca testowy - Timo Glock. Sebastian Vettel, który zastąpił Roberta Kubicę w Grand Prix USA nie weźmie udziału w testach.
Ekipy długo nie wiedziały, czy wezmą udział we wtorkowych testach, bo od rana nad torem Silverstone lał deszcz. Dlatego najlepiej na tym wyszły zespoły Honda i Super Aguri, które nie pojechały do Anglii. Szefowie tych teamów przewidzieli, że będzie padać, więc zabrali swoje ekipy do skąpanego słońcem hiszpańskiego Jerez.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl