Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Kubica dziękuje kibicom za wsparcie

13 października 2007, 15:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polski kierowca przeżywał ostatnio ciężkie chwile. Najpierw był makabryczny wypadek na torze w Kanadzie, potem decyzja o tym, że nie pojedzie w GP USA. "Było mi łatwiej, bo czułem, że są ze mną polscy fani. Chciałbym im wszystkim podziękować za wsparcie, jakie od nich dostałem" - mówi Robert Kubica.

Gdy Polscy kibice widzieli, jak bolid Kubicy rozbija się o betonowy mur podczas wyścigu w Kanadzie, ich serca zamarły. Pojawił się niepokój o zdrowie i życie naszego kierowcy. Na szczęście Robert z tej kraksy wyszedł prawie bez szwanku. Fani cały czas trzymali kciuki za Kubicę. Życzyli mu jak najszybszego powrotu do zdrowia i na tor. "Od moich przyjaciół i fanów w Polsce otrzymałem wiele pozdrowień i ciepłych słów. Teraz chciałbym za nie bardzo podziękować" - powiedział Kubica.

Nasz kierowca jest we Włoszech. Odpoczywa i przygotowuje się do kolejnego wyścigu, który odbędzie sią za tydzień we Francji. W tej chwili jednak nie wiadomo, czy Polak w nim wystartuje. "To, czy będę mógł tam pojechać, czy nie, zależy od decyzji lekarzy, z którymi muszę się skonsultować przed wyścigiem na Magny-Cours" - dodał Robert.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj