Sobota to jeden z najważniejszych dni w życiu Nicka Heidfelda. Koledze Roberta Kubicy z teamu BMW Sauber urodził się syn. Malec o imieniu Joda przyszedł na świat w Szwajcarii. Z tego powodu Heidfeld zaraz po kwalifikacjach do Grand Prix Europy wyjechał z Niemiec.
Kierowca BMW Sauber pojechał do Szwajcarii na spotkanie z nowo narodzonym maleństwem. Wcześniej Heidfeld bardzo dobrze wystartował w eliminacjach do jutrzejszego wyścigu na torze Nuerburgring. Niemiec zajął w nich czwarte miejsce i w niedzielnym Grand Prix Europy pojedzie z drugiej linii.
Jednak nie wiadomo, czy kolega Kubicy z teamu zdąży wrócić na czas. Choć Niemiec obiecał szefom BMW Sauber, że na pewno pojedzie w Grand Prix Europy to może zmienić zdanie, gdy zobaczy swojego syna.
Joda to drugie dziecko Heidfelda. Niemiec ma już córeczkę o imieniu Juni. Kierowca BMW razem z partnerką życiową Patricią mieszka w szwajcarskiej miejscowości Stafa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl