Zaskoczenia po wyścigu na torze Hungaroring nie krył szef niemieckiego teamu - Mario Theissen. "Dziesięć punktów zdobytych w jednych zawodach to najlepszy wynik w historii BMW" - ocenił Niemiec.

Reklama

Robert Kubica przyjechał w niedzielę na piątej, a Nick Heidfeld - na trzeciej pozycji. Dzięki temu zespół BMW Sauber nadal zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji konstruktorów Formuły 1.

"Pozycja tuż za McLarenem i Ferrari sprawia, że patrzymy w przyszłość ze sporym optymizmem" - dodał Theissen. Kto wie, może już niedługo któryś z kierowców BMW wygra pierwsze Grand Prix w historii niemieckiego teamu.