Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewis Hamilton pogodził się z Fernando Alonso

5 listopada 2007, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pakt stabilizacyjny w McLarenie. Lewis Hamilton wyciągnął w sobotę rękę na zgodę do Fernando Alonso. "Zawołałem Fernando i powiedziałem mu, że nie możemy się przecież nie odzywać do siebie przez następne trzy tygodnie. Zgodził sie, że tak dalej być nie może" - zdradził brytyjski kierowca.

A to oznacza, że topór wojenny w McLarenie został zakopany. "Po prostu obaj angażujemy się w rywalizację. A to oznacza, że nie możemy być najlepszymi przyjaciółmi, ale przecież możemy ze sobą rozmawiać" - powiedział Lewis Hamilton angielskiej bulwarówce "The Sun".

"Co było, minęło. Takie rzeczy nie są normalne, ale się zdarzają. Teraz oboje postaramy się, żeby już nie dochodziło między nami do konflików" - przyznał dwukrotny mistrz świata, Fernando Alonso.

W niedzielnym Grand Prix Turcji (godz. 14.00) Hamilton pojedzie z drugiej, a Alonso z czwartej pozycji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj