Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica: Walczyłem z samym sobą

5 listopada 2007, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To nie był najlepszy start naszego jedynaka w Formule 1. Kubica zajął dopiero ósme miejsce w Grand Prix Turcji, choć w pewnym momencie jechał nawet na czwartej pozycji. Co się stało? "Cały czas miałem problem z przyczepnością. Mój bolid ślizgał się po torze. Właściwe to walczyłem z samym sobą, a nie z przeciwnikami" - powiedział Robert.

Kibice łatwo mogli zauważyć, że Kubicy w niedzielę nie szło. Polak miał problemy z oponami i tylko dzięki walce zajął ostatecznie ósme miejsce. "Już od startu bolid się źle prowadził. Nie mogłem uzyskać żadnej przewagi nad przeciwnikami" - ocenił nasz zawodnik BMW Sauber.

Mimo tego Polak starał się jak mógł. Ruszył z piątej pozycji, ale szybko - dzięki pit stopom - spadł poza pierwszą "10". Kubica jechał jedenasty i wtedy zespół BMW podjął ryzykowną decyzję. Mechanicy wymienili opony w samochodzie Roberta.

Na miękkim ogumieniu nasz jedynak w Formule 1 awansował, o trzy miejsce, na ósmą pozycję i tak już dojechał do mety. "Trudno, nie udało się tym razem. Może w Grand Prix Włoch będzie lepiej" - zakończył Kubica.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj