Dziennik Gazeta Prawana logo

Zespół HRT nie wystartuje w Melbourne

17 marca 2012, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pedro de la Rosa
Pedro de la Rosa/PAP/EPA
Zespół sędziów sportowych wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Australii nie dopuścił do niedzielnego startu na torze Albert Park w Melbourne hiszpańskiego teamu HRT, którego kierowcy nie wykonali limitu 107 procent w kwalifikacjach.

Przedstawiciele HRT złożyli odwołanie od decyzji ZSS, które jednak zostało rozpatrzone negatywnie i Hiszpan Pedro de la Rosa oraz Hindus Narain Karthikeyan w Melbourne nie pojadą. To już drugi raz z rzędu hiszpański team nie weźmie udziału w pierwszym wyścigu sezonu.

Reguła 107 procent najlepszego czasu wróciła do F1 w 2011 roku. Oznacza, że kierowca, którego czas najszybszego okrążenia w Q1 wyniesie więcej niż 107 procent czasu najszybszego zawodnika, nie będzie mógł wziąć udziału w wyścigu. Sędziowie mają jednak możliwość w wyjątkowych przypadkach dopuścić takiego kierowcę do startu.

To czy zawodnik, który nie zakwalifikował się do wyścigu wystartuje w nim, zależy tylko i wyłącznie od sędziów. Od ich decyzji nie ma odwołania.

Karthikeyan uważa, że decyzja ZSS jest dla niego krzywdząca. - wyjaśnił Hindus.

ZSS ukarał także Meksykanina Sergio Pereza z teamu Sauber przesunięciem o pięć miejsc na polach startowych za wymianę skrzyni biegów po kwalifikacjach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj