Dziennik Gazeta Prawana logo

Rajd Dakar: Sonik już nie jedzie. W jego quadzie wybuchł silnik i nikt mu nie pomógł dojechać do mety

8 stycznia 2016, 10:15
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Rafał Sonik
Rafał Sonik/PAP/EPA
5. etap Rajdu Dakar z metą w boliwijskiej Uyuni okazał się pechowy dla Rafała Sonika. Polak nie dojechał do mety, gdyż w jego quadzie wybuchł silnik. Triumfator z 2015 roku czekał na odholowanie, ale nikt mu nie pomógł.

Sonik został wykluczony z dalszej rywalizacji. Polak, któremu na trasie piątego etapu eksplodował silnik, dotarł co prawda do mety etapu, ale skorzystał z pomocy lokalnej ludności. Zgodnie z regulaminem został więc wykluczony z dalszej rywalizacji.

Żaden z uczestników rajdu nie zdecydował się da holowana zepsutego quada Sonika przez 120 km po górzystych trasach.

Dziś szósty etap wokół Uyuni długości 723 km, w tym 542 km odcinaka specjalnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj