- powiedział Olsen w rozmowie ze szwedzkim dziennikiem "Dagens Nyheter".
Wypowiedź ta wywołała burzę w szwedzkich mediach, które od dawna już uważają, że w żużlowej GP nie ma miejsca dla "skąpo ubranych młodych i atrakcyjnych kobiet".
Dlatego silnie poparły decyzję dyrekcji Formuły 1 o ich usunięciu w nadchodzącym sezonie oraz podobną decyzję norweskich organizatorów ubiegłorocznych kolarskich mistrzostw świata w Bergen.
Nazywany przez władze gminy Norrtaelje, do której należy Hallstavik, "aroganckim męskim szowinistą" Olsen podkreślił, że decyzja o pozostawieniu "żużlowych dziewczyn" jest niepodważalna.
- zaznaczył.
Tegoroczny cykl Grand Prix, który wyłoni mistrza świata w jeździe na żużlu, rozpocznie się 12 maja na PGE Narodowym w Warszawie.