Kierowcy Formuły 1 w końcu doczekali się dobrej pogody. Po ulewach podczas wyścigu w Niemczech i upale podczas zawodów w Turcji, teraz we Włoszech będzie normalnie. Według prognoz niebo będzie bezchmurne, a temperatura wyniesie maksymalnie 25 stopni Celsjusza.
Takie warunki są idealne dla Roberta Kubicy. Polak w zeszłym roku był trzeci podczas Grand Prix Włoch. Dlatego tym razem najniższy stopień podium to plan minimum. A kibice naszego zawodnika BMW Sauber liczą na znacznie więcej, może nawet na pierwsze zwycięstwo w Formule 1.
Zawodnicy będą się ścigali w niedzielę na włoskiej Monzie. Kierowcy przejadą 53 okrążenia toru, z których każde liczy aż 5,8 kilometra. Łącznie wychodzi na to, że Kubica i spółka pokonają aż 307 kilometrów. Wyścig rozpocznie się o godz. 14.00.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|