Podczas trzeciej sesji treningowej Kubica uderzył w bandę przy wjeździe do alei serwisowej, zostawiając za sobą części bolidu. To samo spotkało go na dziesiątym zakręcie w końcówce pierwszej części kwalifikacji (Q1). Wówczas miał szansę pobić swój najlepszy czas okrążenia, ale otarł się o barierkę, w konsekwencji uszkodził prawą tylną oponę i wypadł na trawę.
- przyznał, cytowany w serwisie autosport.com.
Dodał jednak, że pierwsze oznaki postępów go ucieszyły.
- podkreślił.
Kubica i jego kolega z teamu Brytyjczyk George Russell mieli najgorsze czasy wszystkich trzech sesji treningowych w Australii.
- tłumaczył polski kierowca.
Dodał też, że w niedzielnym wyścigu stoi przed sporym wyzwaniem.
- ubolewał.
- zakończył Kubica.
W kwalifikacjach triumfował broniący tytułu Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedesa. Z drugiej pozycji ruszy w niedzielę jego kolega z teamu Fin Valtteri Bottas, a z trzeciej - wicemistrz świata Niemiec Sebastian Vettel z Ferrari.