Dziennik Gazeta Prawana logo

Pawlicki i Hampel mistrzami Polski Par Klubowych w jeździe na żużlu

11 maja 2019, 18:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bartosz Zmarzlik (kask czerwony) i Szymon Woźniak (niebieski) z truly.work Stal Gorzów Wlkp. oraz Josh Grajczonek (żółty) i Kamil Brzozowski (biały) z ZOOleszcz Polonia Bydgoszcz podczas finału żużlowych Mistrzostw Polski Par Klubowych
Bartosz Zmarzlik (kask czerwony) i Szymon Woźniak (niebieski) z truly.work Stal Gorzów Wlkp. oraz Josh Grajczonek (żółty) i Kamil Brzozowski (biały) z ZOOleszcz Polonia Bydgoszcz podczas finału żużlowych Mistrzostw Polski Par Klubowych/PAP
Żużlowcy Fogo Unii Leszno Piotr Pawlicki i Jarosław Hampel wywalczyli w Bydgoszczy tytuł mistrzów Polski Par Klubowych. Srebrny medal zdobyła truly.work Stal Gorzów, a brązowy – drugoligowa ZOOleszcz Polonia Bydgoszcz.

Leszczynianie zdobyli 27 punktów i wyprzedzili gorzowian: Bartosza Zmarzlika, Szymona Woźniaka i Rafała Karczmarza o cztery punkty. Walka o trzecie miejsce trwała do samego końca zawodów, a matematyczne szanse przed ostatnimi trzema biegami na najniższy stopień podium miały cztery duety. Ostatecznie najniższy stopień podium zajęli gospodarze, reprezentanci drugoligowej ZOOleszcz Polonii Bydgoszcz.

Już po dwóch seriach startów można było przypuszczać, że rywalizację o tytuł Mistrza Polski Par Klubowych rozstrzygać między sobą będą duety z Gorzowa i Leszna. Równiej punktowali reprezentanci drużynowego mistrza kraju, a co najważniejsze Pawlicki z Hampelem podwójnie (5:1) pokonali w 18. biegu Zmarzlika i Woźniaka. Wówczas do triumfu w całych zawodach potrzebowali tylko dwóch punktów w swoim ostatnim starcie.

Pechowo ułożył się bydgoski finał dla obrońców tytułu sprzed roku Betard Sparty Wrocław. Na drugim łuku pierwszego okrążenia w biegu siódmym motocykla nie opanował Jakub Jamróg, a wchodzący tuż za nim w wiraż Maksym Drabik oparł się o motocykl kolegi z pary. Obu zawodników niemal „wyrzuciło” z motocykli, na szczęście mimo groźnie wyglądającego upadku obaj żużlowcy opuścili tor o własnych siłach. Zawodów z powodu awarii drugiego motocykla nie mógł kontynuować Jamróg, a Drabika od trzeciej serii startów zastąpił rezerwowy Przemysław Liszka.

Pozostałe cztery zespoły przeplatały swoje dobre starty ze słabszymi, co spowodowało, że przez całe zawody trwała zacięta rywalizacja o najniższy stopień podium. Końcówka bydgoskich zawodów ułożyła się po myśli gospodarzy, drugoligowej ZOOleszcz Polonii, dzięki czemu Kamil Brzozowski, Josh Grajczonek i Tomasz Orwat wywalczyli trzecie miejsce, wyprzedzając o zaledwie punkt forBET Włókniarz Częstochowa. Tym samym sprawdziły się słowa kapitana bydgoskiej Polonii, który przed zawodami mówił, iż chciałby, aby jeden z pucharów pozostał w Bydgoszczy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj