Dziennik Gazeta Prawana logo

McLaren nie odwoła się od kary 100 mln dolarów

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skoro nie mamy szans, to odpuszczamy. Uznali szefowie teamu McLaren i wycofali odwołanie od rekordowej kary 100 milionów dolarów w sporcie. Kilka dni temu Międzynarodowa Federacja Samochodowa ukarała brytyjską drużynę grzywną i odebraniem wszystkich punktów w klasyfikacji konstruktorów Formuły 1 za udział w aferze szpiegowskiej.

Decyzja McLarena oznacza, że team Roberta Kubicy BMW Sauber zajmie drugie miejsce w Formule 1. Lepsi od niemieckiej drużyny na koniec sezonu będą tylko Włosi z Ferrari.

A co w tej sytuacji z McLarenem i jego kierowcami? "Skupimy się na walce o indywidualne mistrzostwo świata" - napisały władze brytyjskiego zespołu w oficjalnym komunikacie.

Szanse mają spore. Bo kierowcy teamu Lewis Hamilton i Fernando Alonso zajmują dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji. A do końca sezonu zostało już niewiele czasu i wszystko wskazuje na to, że któryś z nich sięgnie po tytuł mistrzowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj