Polski kierowca, podobnie jak przed trzema tygodniami w Bahrajnie, miał kłopoty na starcie. Już na pierwszej prostej krakowianina z łatwością wyprzedził Lewis Hamilton, spychając Kubicę na piąte miejsce. "To nie było trudne" - mówi pewny siebie Brytyjczyk.
Tak Hamilton wyprzedził Kubicę na starcie>>>
Na starcie Kimi Raikkonen od razu wyskoczył do przodu. Za nim jechał Hiszpan Fernando Alonso z Renault. Robert Kubica spadł na piąte miejsce. Po wewnętrznej wyprzedził go Lewis Hamilton z
McLarena.
"Polak jeździ bardzo agresywnie na pierwszym okrążeniu, ale tym razem udało mi się wstrzelić na wewnętrzną i wejść przed niego. Szczerze powiem, że nie było trudno" -
mówi Lewis Hamilton.
"Wydaje mi się, że Kubica się tego nie spodziewał. Jestem szczęśliwy, że udało mi się go pokonać. Inaczej do mety dojechałbym prawdopodobnie za nim" - dodał kierowca McLarena.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane