Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica: Najlepsze nocne życie jest w Singapurze

29 kwietnia 2008, 13:58
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nasz kierowca wie, gdzie można się dobrze zabawić. "Najlepsze nocne życie jest w Singapurze" - mówi Robert Kubica. Ale niestety Polak nie ma czasu na imprezowanie i zamiast świętować swoje sukcesy, musi przygotowywać się do kolejnych wyścigów.

Kubica w wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej Formuły 1 przyznaje się, że w karierze zarwał tylko jedną noc. Jednak wcale nie chodzi o jakieś tańce do biłego rana, tylko o podróż samochodem do Krakowa prosto z podium we Włoszech.

Polski kierowca podkreśla w wywiadzie, że każdy wyjazd na GP to ciężka praca, a nie wycieczka krajoznawcza.

Nie ma także czasu na towarzyskie spotkania. Kubica tłumaczy, że tylko w wolne weekendy próbuje odwiedzać rodzinę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj