BMW Sauber - zespół, w barwach którego jeździ Robert Kubica - jest już o zaledwie jeden krok za Ferrari. "Teraz nawet niewielkie udoskonalenie bolidu może przechylić szalę na naszą stronę" - zapewnia Willy Rampf, dyrektor techniczny BMW.
Sauber chce wprowadzić to udoskonalenie już podczas niedzielnego Grand Prix Turcji. "Szykujemy tam coś specjalnego" - zaciera ręce szef zespołu, Mario Theissen.
O co chodzi? O drobne usprawnienia mechaniczne i aerodynamiczne, a także większe modyfikacje. Te jednak zostaną wprowadzone jeszcze później. Będzie to np. "dziurawy nos", wzorowany na pomyśle konstruktorów Ferrari.
To wszystko ma pomóc Kubicy odnieść w Turcji pierwsze w tym sezonie zwycięstwo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|