Nick Heidfeld, kolega Roberta Kubicy z BMW Sauber, ma już serdecznie dość ciągłych porażek. Najbardziej denerwuje go, że to Polak zawsze osiąga lepszy czas w wyścigach. Od początku sezonu Niemiec ani razu nie wygrał z Kubicą w kwalifikacjach i nasz kierowca prowadzi w wewnętrznym rankingu 5:0. Heidfeld odgraża się, że jeszcze wszystkim pokaże.
Podczas wczorajszych kwalifikacji do GP Turcji historia powtórzyła się po raz kolejny. Kubica wywalczył sobie piąte miejsce, Heidfeld był dopiero dziewiąty. "To mnie już denerwuje" - wścieka się Niemiec.
Heidfeld, który właśnie skończył 31 lat uważa, że kwalifikacje na obecnych zasadach bardzo ciężko jest ocenić. "Nie można po prostu powiedzieć, że ten kto jest szybszy w kwalifikacjach, osiągnie lepsze czasy podczas wyścigu" - zwraca uwagę. "Robert jeździ jednak teraz bardzo szybko, jest mocny i dobrze rozumie się z bolidem" - przyznaje jednak szczerze na koniec.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl