Największym pechowcem kwalifikacji do jutrzejszego Grand Prix Monaco był David Coulthard. Brytyjski kierowca Red Bull Racing w drugiej części zmagań na ulicznym torze w Monte Carlo na jednym z zakrętów wypadł z trasy, poważnie uszkadzając bolid. Zobacz wideo.
Przy wyjeździe z tunelu, gdzie kierowcy osiągają największą prędkość, Coulthard zawadził o bandę i kompletnie rozbił swój bolid.
Mimo wypadku wicemistrz świata z 2001 roku zakwalifikował sie do pierwszej dziesiątki. Niestety, w walce o pole position nie mógł już wziąć udziału.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane