W Gnieźnie o medale mistrzostw Starego Kontynentu mieli rywalizować m.in. zawodnicy z obu tych drużyn - Czech Vaclav Milik, Anglik Robert Lambert oraz Kacper Woryna (wszyscy PGG ROW Rybnik) i Bartosz Smektała (Fogo Unia Leszno).

Reklama

"Zawody zostały przełożone na 23 lipca" - poinformowali organizatorzy cyklu.

Do tej pory rozegrano dwie rundy ME - w Toruniu i Bydgoszczy. Na prowadzeniu jest Duńczyk Leon Madsen przed swoim rodakiem Nickim Pedersenem i Lambertem. Cały cykl miał się składać z pięciu turniejów.

We wtorek Spółka PGE Ekstraliga przekazała informację o wykryciu przypadku koronawirusa u jednej z osób, która przebywała w parku maszyn podczas piątkowego spotkania w Rybniku pomiędzy PGG ROW a mistrzem kraju Fogo Unią.

"Nie jest nią żaden z zawodników, mechaników ani członków sztabów szkoleniowych" - napisano w komunikacie PGE Ekstraligi. Spółka prowadząca rozgrywki wprowadziła procedurę kryzysową, przygotowaną wcześniej na taki wypadek.

Jedną z decyzji jest przełożenie meczów 6. kolejki pomiędzy PGG ROW Rybnik i Włókniarzem Częstochowa (zaplanowany na 17 lipca) oraz Fogo Unią Leszno i Falubazem Zielona Góra, który miał się odbyć dwa dni później.

Ponadto wszyscy zawodnicy, mechanicy, członkowie sztabów szkoleniowych oraz inne osoby, które przebywały w parku maszyn podczas meczu klubów z Rybnika i Leszna, będą musiały poddać się 14-dniowej izolacji w domach. Wszyscy przejdą też testy na koronawirusa 20 lipca lub później.