Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie będzie medalowej rewolucji w Formule 1

28 listopada 2008, 11:57
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ci, którzy liczyli na rewolucję w przepisach Formuły 1, najprawdopodobniej będą musieli obejść się smakiem. Pomysł szefa F1 Berniego Ecclestone’a, by za zwycięstwa w wyścigach przyznawać nie punkty, a medale, raczej nie zyska akceptacji Międzynarodowej Federacji Samochodowej.

Nowe przepisy miały promować zwycięzców i zmusić kierowców do walki o jak najlepsze pozycje. W ten sposób władze F1 chciały uniknąć sytuacji, w której zawodnikowi do zdobycia mistrzostwa wystarczy spokojna jazda na odległej lokacie.

"Mam już dość ludzi narzekających na brak wyprzedzania w Formule 1. To jest główny powód tych zmian" - przyznał Bernie Ecclestone

Niestety, pomysł szefa Formuły 1 nie spodobał się Międzynarodowej Federacji Samochodowej, która 4 grudnia na posiedzeniu w Monako najprawdopodobniej ostatecznie z niego zrezygnuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj