Wyścig w Baku zdominowali kierowcy Red Bulla. Tylko podczas piątkowych kwalifikacji musieli uznać wyższość Leclerca, który wywalczył pole position, ale już w sobotę w sprincie i w niedzielę wyśmienitą formę pokazał Perez. Meksykanin był najszybszy, nie dał się nawet wyprzedzić liderowi zespołu Verstappenowi.
Na mecie trzeci Leclerc stracił do Pereza ponad 20 s, co najlepiej świadczy o tym, jakim tempem jechał zwycięzca.
Wyścig w Baku odbył się w dobrych warunkach atmosferycznych, na trudnym ulicznym torze nie doszło do żadnych poważnych kraks.
W klasyfikacji generalnej Verstappen umocnił się na prowadzeniu. Perez, który zanotował szóste w karierze zwycięstwo w F1, jest drugi.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.