Tanak wraca do koreańskiego teamu po rocznej przerwie. Estoński kierowca po raz pierwszy dołączył do Hyundaia w 2020 roku, po tym, gdy niespodziewanie rozstał się z Toyotą, w barwach której zdobył tytuł mistrzowski.
Jednak trzy lata spędzone w ekipie z Alzenau nie dały ponownego sukcesu. Zaliczył m.in. groźny wypadek w rajdzie Monte Carlo. Później często z powodu awarii nie dojeżdżał do mety, nigdy nie włączył się do walki o tytuł.
Rozczarowany sytuacją pod koniec 2022 zdecydował się odejść z Hyundaia i wrócić do M-Sportu. Jednak sezon 2023 też nie jest najlepszy w jego wykonaniu, wygrał rajdy Szwecji i Chile, ale szans na tytuł nie ma najmniejszych. W klasyfikacji MŚ jest czwarty z dorobkiem 146 pkt, do trzeciego Neuville'a traci 9 pkt. I to zapewne z nim będzie walczył o trzecią lokatę w klasyfikacji końcowej.
Jestem podekscytowany, ponownie dołączając do Hyundai Motorsport w sezonie 2024. Nasze drogi rozeszły się równo rok temu, w tym czasie zespół pracował bardzo mocno nad technicznymi aspektami i strukturą. Mamy teraz wyraźną wizję i cel na najbliższą przyszłość, co przekonało mnie do powrotu - powiedział Tanak.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.