Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska wioślarka: W finale wyciągniemy asa z rękawa

23 lipca 2021, 09:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polska czwórka podwójna, w składzie: Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Sajdak i Katarzyna Zillmann
<p>Polska czwórka podwójna, w składzie: Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Sajdak i Katarzyna Zillmann</p>/PAP
Polskie wioślarki awansowały do finału rywalizacji czwórek podwójnych igrzysk w Tokio, plasując się w przedbiegu za Chinkami, ale nie zamierzają bez walki oddać pola faworytkom. "W finale wyciągniemy asa z rękawa" - zadeklarowała Maria Sajdak.

W piątek, dniu oficjalnego rozpoczęcia igrzysk, wystartowały trzy wioślarskie osady, na które liczą polscy kibice. Wszystkie zrealizowały plan - czwórka podwójna mężczyzn oraz męska dwójka podwójna wygrały swoje przedbiegi, co w przypadku pierwszych dało awans do finału, a drugich - półfinału.

- relacjonował polskich dziennikarzom Szymon Pośnik z czwórki podwójnej.

Jak dodał, wygranie przedbiegu może mieć duże znaczenie w przypadku rywalizacji w Tokio.

- wskazał.

Przyznał, że tor olimpijski w stolicy Japonii jest bardzo trudny technicznie.

- zastrzegł.

28-letni wioślarz zaznaczył, że na testach przedolimpijskich na tym obiekcie byli polscy juniorzy. Zapewnił jednak, że jemu i jego kolegom z osady doświadczenia w startach na takich wymagających torach nie brakuje.

- przekonywał.

Opinię dotyczącą trudności toru potwierdziły także przedstawicielki czwórki podwójnej.

- zaznaczyła Sajdak.

Jak dodała, ona i jej koleżanki wiedziały dobrze w piątek, co miały zrobić.

- analizowała.

Pływająca z nią Marta Wieliczko przyznała, że czasem występ w repasażu stanowi kolejne przetarcie, które bywa przydatne.

- zapewniła.

Faworytkami w konkurencji, w której startuje, bez wątpienia są Chinki, mistrzynie świata.

- zapowiedziała Sajdak, która wraz z koleżankami jest wicemistrzynią globu.

Wśród męskich czwórek podwójnych triumfatorami ostatnich MŚ są Holendrzy. Biało-czerwoni wywalczyli wówczas srebro.

- ocenił Pośnik.

Zapytany o przelatujące nad torem samoloty przyznał, że w trakcie wyścigu nie zwraca uwagi na takie rzeczy.

- zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj