Dziennik Gazeta Prawana logo

Tokio 2020. Matematyczka zdobyła złoto olimpijskie

25 lipca 2021, 14:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Anna Kiesenhofer
<p>Anna Kiesenhofer</p>/PAP/EPA
Mało znana, nawet w kolarskim środowisku, Austriaczka Anna Kiesenhofer zdobyła olimpijskie złoto w wyścigu ze startu wspólnego w Tokio. Z zawodu matematyczka - i jak sama siebie określa "amatorka na dwóch kólkach" - zadziwiła siebie i świat. "To naprawdę się dzieje?" - pytała na mecie.

Zrobiła coś, co wydaje się w kolarstwie niemożliwe. To właśnie ona wraz z czterema innymi zawodniczkami, w tym Anną Plichtą, oderwała się od reszty stawki i ruszyła niemal samotnie po największy sukces w karierze. Solo do mety zmierzała przez 41 km, a peleton nie zdołał jej dogonić.

Austria zdobyła pierwsze olimpijskie złoto w kolarstwie od 1896 roku i pierwsze w ogóle od 2004 roku. Na podium obok niej stanęły znacznie bardziej doświadczone Holenderka Annemiek van Vleuten i Włoszka Elisa Longo Borghini.

- pytała na mecie dziennikarzy i dodała: "wiedziałam, że jeśli chcę powalczyć o medal, muszę zrobić coś innego. Nie mogłam zgodzić się na to, że ktoś coś mi narzuci".

Kiesenhofer to matematyczka i właściwie to jest jej największą pasją. Skończyła studia na Cambridge, a także na Uniwersytecie Katalońskim w Barcelonie. Pracuje w zawodzie, a dodatkowo lubi pojeździć na rowerze. Przygodę ze sportem zaczęła jednak od triathlonu. Poważna kontuzja sprawiła jednak, że lekarze zabronili jej biegać. Została zatem rywalizacja na dwóch kółkach, ale nie podchodziła do niej tak profesjonalnie, jak jej rywalki. Mało brakowało, a do Tokio w ogóle by nie poleciała. Wygrała jednak wewnętrzne kwalifikacje, ale później... inne zawodniczki krytykowały austriacki związek za "przypadkowe" nominacje.

- mówiła.

Wcześniej jedyną wygraną na arenie międzynarodowej zanotowała w 2016 roku na etapie Tour de l'Ardeche, kończącym się na słynnej Mont Ventoux. Profesjonalną karierę kolarską zaczęła w 2017 roku, podpisała kontrakt z belgijskim zespołem, ale w tym samym sezonie ją zakończyła.

- powiedziała 30-letnia zawodniczka.

Przez dwa lata nie startowała w żadnych wyścigach. W 2019 roku postanowiła jeszcze raz spróbować, ale nadal rywalizację ograniczała do minimum. Wielkich sukcesów dotychczas nie odnosiła. Startowała głównie w krajowych zawodach. A jeszcze parę dni temu mówiła: . Teraz pewnie zmieniła zdanie...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj