Koszykarze Miami Heat jeszcze do niedawna rządzili w NBA. Dwa lata temu zdobyli mistrzostwo, potem już było gorzej. Obecny sezon to pasmo kompromitacji. "Żary" przegrały pięć meczów z rzędu. Shaquille O'Neal i spółka swoje pierwsze zwycięstwo odnieśli dopiero w niedzielę. Pokonali New York Knicks 75:72.
Najlepszy w drużynie Miami Heat był duet Shaquille O'Neal, Udonis Haslem. Starzejący się środkowy rzucił 14 punktów i miał 9 zbiórek. Ten drugi dołożył 16 punktów i miał tyle samo zbiórek.
O ile podopieczni Pata Rileya wreszcie wygrali, to niemoc Seattle Supersonics trwa. "Ponaddźwiękowcy" przegrali siódmy mecz z rzędu. Tym razem ulegli Detroit Pistons 103:107. To najgorszy start drużyny w historii.
Wyniki niedzielnych spotkań ligi NBA:
Atlanta Hawks - Washington Wizards 90:101
New York Knicks - Miami Heat 72:75
Philadelphia 76ers - New Orleans Hornets 72:93
Charlotte Bobcats - Houston Rockets 82:85
San Antonio Spurs - Milwaukee Bucks 113:88
Seattle SuperSonics - Detroit Pistons 103:107
Los Angeles Clippers - Cleveland Cavaliers 95:103
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|