Wczoraj koszykarki Wisły Kraków nie dały rady rywalkom z Hiszpanii. "Biała Gwiazda" przegrała z Salamanką 67:77. Dziś los pań podzielili panowie. Prokom grał ze sławną Barceloną i chociaż zapowiadał, że powalczy o zwycięstwo w jaskini lwa, przegrał 62:74.
Prokom zmierzył się z Regal FC Barcelona na wyjeździe. Niespodzianki nie było. Mimo zapowiadanej walki o wygraną, polska drużyna uległa gospodarzom, mimo iż ci grali bez kilku kluczowych zawodników z Jakim Lakoviciem na czele.
Regal FC Barcelona - Juan Carlos Navarro 21, David Andersen 10, Roger Grimau 8, Fran Vazquez 8, Ersan Ilyasova 7, Jorge Trias 6, Gianluca Basile 5, Daniel Santiago 3, Lubos Barton 2, Andre Barrett 2, Xavi Rey 2, Nihad Dedivic 0;
Asseco Prokom - Patrick Burke 14, Ronald Burrell 10, Daniel Ewing 9, Filip Dylewicz 8, David Logan 8, Aleksandar Nesovic 7, Aniekan Archibong 4, Przemysław Zamojski 2, Piotr Szczotka 0, Adam Hrycaniuk 0.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|