Kariera Gortata za oceanem zaczyna nabierać zawrotnego tempa, Polak, mimo że w Orlando Magic zdołał zasłynąć jako skuteczny zmiennik, zdaniem amerykańskich mediów może być gwiazdą tegorocznych transferów.
Właściciel Dallas Mavericks Mark Cuban bije rekordy, jeśli chodzi o liczbę otrzymanych kar finansowych od władz NBA. Ten milioner ma niewyparzony język i nie boi się mówić, co myśli. Swego czasu z tego powodu krytycznie wyraził się o nim nawet Nowitzki. Niemiecki gwiazdor powiedział o Cubanie, że powinien się nauczyć samokontroli. Co by jednak o nim nie mówić, dba o swoich zawodników i żyje każdym meczem. Poza tym jest w stanie przebić ofertę Houston Rockets. Co prawda fani Rakiet mocno zaangażowali się w wysyłanie Polakowi mejli, ale nie zapominajmy, że koszykówka to biznes, w którym nie ma miejsca na sentymenty. Mimo wszystko polscy kibice raczej by się nie obrazili, gdyby nastąpił zaskakujący zwrot akcji. Jak widać, z dnia na dzień robi się coraz ciekawiej.
>>>Gortat jedną nogą w Dallas Mavericks
Mavericks są skłonni zrezygnować z usług doświadczonego centra Ericka Dampiera. W ten sposób Polak przestałby pełnić rolę zmiennika. Gortat być może miałby okazję zagrać w jednej ekipie również z samym Jasonem Kiddem. Dla Polaka byłaby to wspaniała szansa na rozwinięcie skrzydeł. Nie wiadomo jednak, czy będzie nam dane zobaczyć ten duet, bo zarówno o jednego, jak i drugiego koszykarza powinna się toczyć spora walka. Amerykańskiego rozgrywającego chętnie widzieliby w swojej drużynie działacze New York Knicks, natomiast Polak znajduje się na celowniku nie tylko Rockets, ale i Orlando Magic.
Od tego czasu Magic będą mieli siedem dni na zaoferowanie polskiemu koszykarzowi takiej samej sumy. Jeśli tego nie zrobią, to Gortat powędruje do nowego zespołu i całkiem możliwe, że będzie nim właśnie Dallas.