Trener koszykarzy reprezentacji Polski Muli Katzurin jest gorszy od Leo Beenhakkera! Szkoleniowiec krótko trzyma swoich podopiecznych. Koszykarzy obowiązuje absolutny zakaz rozmów z dziennikarzami. Także taktyka na mistrzostwa Europy trzymana jest w wielkiej tajemnicy. Sala treningowa jest zamknięta na trzy spusty.
"Chcemy harmonijnie współpracować z mediami, ale prosimy o szacunek dla naszego skupienia i pracy. Chcemy przecież dla Polski uzyskać jak najlepszy wynik " - tłumaczy tę niedostępność Katzurin.
A jak jest w reprezentacji Polski prowadzonej przez Leo? "Trener Beenhakker na początku jasno określił zasady obowiązujące podczas zgrupowań. Piłkarze nie mogą rozmawiać z dziennikarzami przez telefony tylko podczas wspólnych posiłków i odpraw przed meczami. Większość treningów jest otwarta i dla dziennikarzy i dla kibiców, choć oczywiście niektóre z treningów są zamknięte" - tłumaczy Marta Alf, rzecznik piłkarskiej reprezentacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|