Polscy koszykarze nie znają pojęcia litości. Właśnie ograli wicemistrzów olimpijskich z Aten - Włochów. Co prawda tylko w spotkaniu towarzyskim, ale w meczu o punkty chętnie to powtórzą. Decydujący o zwycięstwie Polaków punkt zdobył Łukasz Koszarek na zaledwie trzy sekundy przed końcową syreną.
Polacy będą mogli powalczyć z Włochami "o coś" już za rok, podczas mistrzostw Europy, które odbędą się w naszym kraju. Mecz z Italią to zresztą jeden z etapów podczas przygotowań do tej wielkiej imprezy.
W naszym zespole najlepiej zaprezentował się koszykarz Orlando Magic Marcin Gortat, który zanotował double-double - 28 punktów, miał 13 zbiórek i 5 przechwytów.
To jeszcze nie koniec pojedynków z Włochami - ponownie zagramy z nimi w Bormio za dwa dni. Potem nasi koszykarze zmierzą się jeszcze z Francją i Izraelem.
Marcin Gortat 28, Michał Ignerski 19, Paweł Kikowski 7, Łukasz Koszarek 6, Iwo Kitzinger 5, Przemysław Frasunkiewicz 3, Wojciech Szawarski 3, Robert Tomaszek 2, Krzysztof Szubarga
2, Szymon Szewczyk 2.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|