Dziennik Gazeta Prawana logo

Shaquille O'Neal jest za gruby

12 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeden z najlepszych środkowych ligi NBA Shaquille O'Neal wreszcie wrócił na parkiet. Przez prawie trzy miesięce leczył kontuzję kolana. Ale jeśli szybko nie schudnie, to znów zamiast grać będzie odwiedzał lekarza.

Bez O'Neala drużyna Miami Heat rozegrała aż 39 spotkań. Koszykarz tak długą przerwę miał już nie pierwszy raz. Wszyscy mu mówią, że z wiekiem ludzie nabierają kilogramów, ale on nic sobie z tego nie robi. Nie zważa na to co i ile je, a potem przez to łapie kolejne kontuzje.

O jego problemach wiadomo nie od dziś. Trzy lata temu "Shaq" ważył 155 kg (przy wzroście 216 cm). W czasach kiedy grał w Lakersach jego kilogramy przeszkadzały trenerowi Philowi Jacksonowi "Shaq musi zrozumieć, że jego kontuzje wynikają z jego otyłości. Musi więc zrzucić wagę, bo zawsze będzie miał problemy z kontuzjami. A w efekcie przez to może zbyt wcześnie zakończy karierę" - ostrzegał szkoleniowiec.

Przepowiednie Jacksona się sprawdzają. Gwiazdor co jakiś czas uskarża się na kłopoty ze zdrowiem. Choć w tej chwili waży 148 kg, to i tak prześladują go kontuzje. Ostatnio przeszedł operację zerwanego płata chrząstki stawowej w lewym kolanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj