Dziennik Gazeta Prawana logo

Znany koszykarz NBA zalał się łzami

12 października 2007, 16:02
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Stephon Marbury to uczuciowy mężczyzna. I choć ma prawie 30 lat na karku, nie ukrywa swoich słabości. Na wieść o kontuzji kolegi gorzko się popłakał. Odkąd zawodnik New York Knicks dowiedział się, że Jamal Crawford nie będzie grał w jego ekipie, nadeszły dla niego smutne dni.
Feralną chwilę Marbury zapamięta do końca życia. Gdy koledzy z drużyny powiedzieli mu o urazie kolegi, myślał, że to głupie żarty. "To jakieś kpiny?" - burzył się koszykarz. Po dłuższej chwili okazało się jednak, że nikomu nie jest do śmiechu. I zaczęło się... Marbury posmutniał i wybuchnął płaczem.

"Staramy się dostać do fazy playoffs, a tu taki pech" - mówił ze smutkiem. "Świetnie się rozumiałem z Jamalem. Zarówno na boisku, jak i poza nim. Będzie mi go brakowało" - żalił się kolegom z zespołu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj