Ron Artest żałuje, że otworzył się przed kolegami z drużyny. Wszyscy myśleli, że koszykarz po zakończeniu obecnego sezonu zakończy swoją przygodę z koszykówkę. Jednak nic z tego. "Nie sądziłem, że koledzy powiedzą o moich problemach mediom. Nie kończę kariery" - powiedział oficjalnie Ron.
Wszystkiemu winni są koszykarze z drużyny. W wywiadach powiedzieli dziennikarzom, że Artest tęskni za swoimi dziećmi i po sezonie skończy karierę koszykarza.
"Teraz mam ciężki okres w swoim życiu. W sytuacji gdy nie mam swoich dzieci pod okiem, czuję się bezsilny i szukam rozmów" - żali się koszykarz "Królów", który ma zakaz kontaktowania się ze swoją najbliższą rodziną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|