Dziennik Gazeta Prawana logo

Pechowy koszykarz chce zakończyć karierę

13 października 2007, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Koszykarz Orlando Magic, Grant Hill, jest jednym z największych pechowców w historii ligi NBA. Przez całą karierę walczył głównie z kontuzjami. Teraz uznał, że po tym sezonie zakończy karierę. "Nie chcę na starość zostać kaleką" - powiedział Hill.

34-latek jeszcze nie jest pewien, czy odwiesi buty na kołku. "Po sezonie będę potrzebował trochę czasu na zastanowienie się. Uwielbiam koszykówkę i nie wyobrażam sobie, żebym nie mógł grać. Dlatego ostateczną decyzję podejmę w czerwcu" - tłumaczył Grant Hill.

Zawodnik Orlando Magic przeszedł w karierze pięć operacji lewego kolana. Z tego powodu opuścił kilka sezonów. W tym roku kończy mu się kontrakt z zespołem z Florydy. Za siedem lat gry miał obiecane 92 miliony dolarów.

Karierę rozpoczął w 1994 roku. Od razu okrzyknięto go następcą Michaela Jordana, ale cały czas plątały się za nim kontuzje. Ma dość nietypowe upodobania jak na zawodowego koszykarza. Uwielbia grę na fortepianie i wieloryby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj