Dziennik Gazeta Prawana logo

Koszykarz z ligi NBA ma wyrzuty sumienia

13 października 2007, 15:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy inni miło spędzają wakacje, on przeżywa porażkę swojej drużyny w półfinale Konferencji Zachodniej z San Antonio Spurs. Koszykarz Phoenix Suns, Amare Stoudemire, jest na siebie zły i ma wyrzuty sumienia. Uważa, że mógł pomóc zespołowi pokonać "Ostrogi". Ale przez własny błąd nie mógł zagrać w decydującym meczu.

"Przegraliśmy z mistrzami. Mimo wszystko ta porażka nam pomogła, ponieważ uświadomiła nam, jak blisko byliśmy od zdobycia tytułu" - powiedział Stoudemire, który w decydującym meczu nr 5 nie mógł wejść na parkiet z powodu zawieszenia. "Gdybym był na boisku, z pewnością byśmy wygrali" - mówił zawiedziony. Mocno żałuje, że dał się głupio wyeliminować i nie mógł pomóc kolegom na boisku.

Stoudemire ostro trenuje, żeby w przyszłym sezonie znów powalczyć o mistrzostwo ligi. Koszykarz ćwiczy pod okiem dwóch trenerów. Asystują mu Mike D'Antoni i Phill Webber. "Nic nie mogę poradzić na to, że muszę ćwiczyć. Nie potrafię opuścić parkietu. Nazywajcie mnie <koszykarzoholikiem>" - śmiał się Amare.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj