"Brakuje mu nieco szybkości, ale technika, rzut pozostały na wysokim poziomie. Tego się nie zapomina" - dodał Wallace, przyznając, że Jordan, który w przyszłym tygodniu skończy 48 lat, kilka razy sprytnie oszukał sporo młodszych graczy.

Reklama

Po treningu Jordan usiadł na ławce rezerwowych i obłożył lodem oba kolana.

"On ma wspaniały wpływ na zawodników, są wpatrzeni w niego jak w obraz" - przyznał trener Bobcats Paul Silas.

Przed rokiem jeden z najlepszych koszykarzy w historii przejął większość aktywów w klubie Charlotte Bobcats od Boba Johnsona i został głównym udziałowcem. Wcześniej był współwłaścicielem.

Największe sportowe sukcesy odnosił w barwach Chicago Bulls. Pięciokrotnie został wybrany najbardziej wartościowym graczem sezonu (MVP), a 14 razy był nominowany przez kibiców do pierwszej piątki drużyny Wschodu na Mecz Gwiazd.