Nasi koszykarze rozpoczęli grę w mistrzostwach Europy. W poniedziałek Polacy zmierzyli się z wyżej notowaną Francją. Po zaciętym meczu biało-czerwoni przegrali 66:74. Mimo porażki trener Andrej Urlep jest zadowolony z postawy swoich graczy. "Jestem z nich dumny. Walczyliśmy o każdy metr boiska" - powiedział.
Wielu fachowców spodziewało się wysokiej porażki Polaków na starcie mistrzostw Europy. Nasi zawodnicy mieli dostać lanie od wyżej notowanych Francuzów. Na szczęście biało-czerwoni sprawili niespodziankę.
"Jestem dumny z postawy naszego zespołu, z podejścia do gry, z walki na każdym metrze boiska. O naszej porażce zadecydowały nietrafione rzuty z czystych pozycji i zbyt duża liczba strat" - powiedział "Rzeczpospolitej" po meczu trener Andrej Urlep.
Mimo porażki z "Trójkolorowymi" 66:74 nasi zawodnicy pokazali dobrą grę. Walczyli z Francuzami jak równy z równym. Gwiazdy znad Sekwany do końca meczu nie mogły być pewne zwycięstwa. A już dzisiaj Polacy wystąpią w kolejnym meczu, ich przeciwnikiem będzie Słowenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|